Wycieczka na Mazury

W dniach 26-28.08. 2019 r. odbyła się wycieczka na Mazury do Krainy Tysiąca Jezior.
Pierwszego dnia dotarliśmy do najmilszego miasta Polski i do najpiękniejszego polskiego uzdrowiska w stolicy turystycznej województwa podlaskiego – Augustowa. Spacerowaliśmy po Starym Mieście i odbyliśmy rejs statkiem tj.najpopularniejszą trasą zwaną „papieską” którą płyną papież Jan Paweł II. Po wypłynięciu z Portu Augustów kierowaliśmy się wzdłuż rzek, śluz i jezior do Jeziora Studzienicznego i malowniczo położonej na półwyspie miejscowości Studzieniczna. Rejs statkiem trwał ok. 2,5 godz.
Z Augustowa przybyliśmy do Giżycka gdzie byliśmy zakwaterowani w hotelu „Wodnik”. Następnego dnia po śniadaniu pojechaliśmy do Gierłoży gdzie zwiedzaliśmy Wilczy Szaniec tj. znajdującą się w środku lasu główną kwaterę Hitlera oraz w Giżycką Twierdzę Boyen. Twierdza ma kształt gwiazdy, co kiedyś stanowiło ważny obiekt strategiczny i blokujący. Położona jest na wąskim przesmyku pomiędzy dwoma dużymi jeziorami mazurskimi Kisajno i Niegocin.
Ciekawą atrakcją w Giżycku był też most obrotowy,który obsługuje ręcznie jeden człowiek w ciągu ok. 5 min.
Nie umknęła też naszej uwadze Mazurolandia a w szczególności Park miniatur. Jest to niezwykła atrakcja na Mazurach, jedyne miejsce, w którym mogliśmy obejrzeć miniatury odtworzone w skali 1:25 m.in.: bazylikę św. Lipki, Twierdzę Boyen, śluzy na kanale mazurskim, zamki z Reszla, Lidzbarka Warmińskiego i Nidzicy, Wieżę Bismarcka z Mrągowa jak również chaty mazurskie. Drobiazgowo otworzone obiekty zachwyciły nas swoim urokiem i precyzją wykonania. Mieliśmy niepowtarzalną okazję zobaczenia w jednym miejscu najpiękniejszych budowli Warmii i Mazur.
Godna uwagi jest też plaża i giżyckie molo z kładką, które pełni wiele funkcji m.in.: pomostu widokowo-spacerowego, miejsca wypoczynku, spotkań i zabaw oraz ciągu pieszo- rowerowego. To wszystko nie umknęło naszej uwadze. Trzeciego dnia po wykwaterowaniu udaliśmy się do Świętej Lipki. Znajduje się tam bardzo znane na Warmii i Mazurach Sanktuarium Maryjne zwane „Częstochową Północy”. Słynie ono z ruchomych organów, których poszczególne elementy poruszają się w rytm wygrywanych melodii. Mieliśmy okazję uczestniczyć w tak niezwykłym koncercie, który wzruszył niektórych do łez.
W drodze powrotnej zajechaliśmy do Mikołajek, do miejsca w którym według legendy na straży dostatniego i spokojnego życia mieszkańców stoi Król Sielaw. Jego wizerunek dostojnie unosi się na falach jeziora. Spacerowaliśmy po porcie jachtowym. Doznaliśmy wielu niezapomnianych wrażeń z trwającej trzy dni mazurskiej przygody. Wróciliśmy pełni ciepłych wspomnień
i pamiątek, a dzięki przepięknym fotografiom będziemy pamiętać ją długo.